Najśmieszniejsze Dowcipy - Strona 1100

Zbiór najśmieszniejszych dowcipów z internetu

Zobacz sam:

Jedzie facet faceta wali w dupę i stęka.
-och, ale ty jesteś fajny, taki ciasny uuu.
- to dlatego że jestem dopiero na pierwszym roku seminarium
-proszę księdza proboszcza.
Dzwoni telefon:
- Kochanie, co wolisz: banany czy truskawki?
- Na bazarze jesteś, mój rycerzu?
- Nie, w aptece.
- Twój mąż pamięta datę waszego ślubu?
- Na szczęście nie.
- Na szczęście?
- Wspominam mu o rocznicy kilka razy do roku i zawsze dostanę coś fajnego.

Ja to (w dawnych czasach) byłem przeświadczony, że jestem biseksualistą.
Kiedyś uprawiałem seks dwa razy w tygodniu...
Jasiu chce popływać i pyta ratownika o zgodę:
- Czy mogę popływać w tym basenie?
- Musisz mi najpierw pokazać jak pływasz.
Jasiu zaczyna. Robi fikołki, pływa, nurkuje. Wreszcie ratownik pyta:
- Gdzie ty nauczyłeś się tak pływać?
- Tata wyrzucał mnie na środek jeziora.
- To pewnie trudno było dopłynąć do brzegu?
- Nie - mówi Jasiu. Najtrudniej było wydostać się z worka.