Najśmieszniejsze Dowcipy - Strona 4600

Zbiór najśmieszniejszych dowcipów z internetu

Zobacz sam:

Ojciec siedzi przy komputerze. Do pokoju wchodzi syn:
- Cześć tatku, wróciłem.
- Cześć synek, gdzie byłeś?
- W wojsku, tatku.
Eleganckie przyjęcie w zachodnioeuropejskiej ambasadzie, przy
wykwintnie zastawionym stole siedzą wytworni goście, słychać szczęk
sztućców, brzęk kryształowych kieliszków, szemrzą kulturalne
rozmowy...
Jeden z gości uprzejmie prosi sąsiada o podanie zakąski, która stoi
obok. Towarzysz biesiady podaje, pada jakiś uprzejmy żarcik i oto -
pod nienaganną w szyku angielszczyzną, gość rozpoznaje akcent
rosyjskiej mowy. Upewnia się - TAK, rzeczywiście RODAK, co za
przyjemność móc użyć ojczystej mowy, przy długim pobycie za granicą.
Konwersacja na początku pełna rezerwy i towarzyskich konwenansów , z
każdą chwilą, z każdym kolejnym kieliszkiem ociepla się. Panowie
piją bruderszaft
- WOWA!
-ANDRIUSZA!
Po czasie w rozmowie dociera do nich ,że oto los pozwolił im spotkać
bratnią duszę, ba! Przyjaciela.
Jeden wpatrując się w oczy sąsiada mówi
-Wowka przyjacielu, ZRÓBMY COŚ, taka chwila, taki moment...
- No tak Andriej, racja święta, ale CO?
- A ot. Nasrajmy im tu do fortepianu!
-Andriuszka... Nikt nas tu nie zrozumie...
Ikea.
Choinka składana:
- Szkielet - 1 szt
- Gałązki - 46 szt
- Igły - 13543 szt
- Klej montażowy - 3 litry
Lepszy cellulit w garści, niż silikon w telewizorze
- Czym się różni słoń od skrzynki pocztowej?
- Nie wiem.
- To uważaj, żebyś się nie pomylił.