Najśmieszniejsze Dowcipy - Strona 4998

Zbiór najśmieszniejszych dowcipów z internetu

Zobacz sam:

Jedzie kobieta samochodem. Nagle uslyszala glosny halas na zewnatrz,
zatrzymala sie, wychodzi z samochodu i patrzy wokol.
Zobaczyla na ziemi jakas czesc, dzwiga ja z trudem probujac dopasowac ja
gdzie sie da.
Nie mogac znalezc miejsca, z ktorego odpadla, zataszczyla czesc na tylne
siedzenie i jedzie do mechanika.
Po przegladzie mechanik mowi:
- Samochod w zupelnym porzadku, ale ten wlaz kanalizacyjny trzeba zawiezc na
miejsce.
Do księdza przychodzi młoda para. Facet pyta księdza:
- To ile kosztuje ślub?
- A na ile wyceniasz przyszłą żonę?
Facet spojrzał na dziewczyna i dał księdzu 100 zł.
Ksiądz również na nią spojrzał i oddał mu 50
- Nataszo, chodź, pójdziemy w nocy wykąpać się nago w morzu...

- Ale poruczniku, ja nie umiem pływać!

- Przecież nie będziemy...
Ida sobie polak, niemiec i rusek. Spotkali po drodze diabla co ryby
nad jeziorem lowil. Powiedzial, ze jak kto przebiegnie przez mostek,
wskoczy do wody wypowiadajac jakies slowo, to w to sie woda zamieni.
Pierwszy Polak: leci przez mostek, wskakuje do wody i krzyczy:

- wodka!!!

Itak sie kapal w gorzale. Potem niemiec: leci przez mostek, wskakuje
do wody i krzyczy:

- bier!!!

i tak sie kapal w piwie. Potem anglik: Leci przez mostek, poslizgnal
sie na koncu i krzyczy:

- OH SHIT!!!
- Czym się różni słoń od skrzynki pocztowej?
- Nie wiem.
- To uważaj, żebyś się nie pomylił.