Najśmieszniejsze Dowcipy - Strona 500

Zbiór najśmieszniejszych dowcipów z internetu

Zobacz sam:

- Panie doktorze, coś mnie jebie w stawie
- Hmmm.... Podejrzewam raka
Mąż po obiedzie siedzi przed telewizorem, a żona coś gorączkowo szuka w regale
z książkami.
Po dość długiej chwili żona pyta:
- Nie wiesz przypadkiem gdzie może być ta moja książka ?
- Która?
- "Co robić by dożyć do stu lat"?
- Wiem!
- To powiedz gdzie jest!... Lekko zdenerwowana.
- Wyrzuciłem do pojemnika z makulaturą.
- Chyba nie mówisz tego poważnie?
- Jak najpoważniej!... Zauważyłem, że twoja mama zaczęła ją czytać wczoraj!
U pewnego fotografa z poczytnego czasopisma zamówiono serię zdjęć wielkiego
pożaru lasu. Ustalono, że na lotnisku będzie czekał na niego samolot, który
zabierze go nad płonący las. Fotograf stawił się o ustalonej porze na lotnisku,
gdzie rzeczywiście czekała na niego mała Cessna. Wrzucił więc do środka swój
sprzęt, zajął miejsce i wykrzyknął: "No to lecimy!". Samolocik podkołował pod
wiatr, wystartował i po chwili byli już w powietrzu, choć lecieli jakby nieco
chwiejnie.
- Leć nad północną granicą ognia - powiedział fotograf. - I zrób parę okrążeń
na małej wysokości.
- Po co? - spytał pilot lekko zdenerwowanym głosem.
- Bo muszę zrobić zdjęcia! Jestem fotografem i płacą mi za robienie zdjęć! -
odparł nieco zirytowany fotograf.
Po krótkiej pauzie pilot zapytał:
- Chcesz powiedzieć, że ty nie jesteś instruktorem latania???
Do sypialni, w momencie zakładania przez tatę prezerwatywy, bezceremonialnie
wkracza mały Jasio. Żeby ukryć swój stan, tata udając, że niby nic się nie
dzieje schyla się i szuka czegoś pod łóżkiem.
- Co robisz? - pyta Jasio
- A szukam kota - odpowiada tatuś.
- I co, będziesz go ruchał ??
A moja kobita, jak się przeszła plażą nudystów, to wywołała meksykańską
falę.