Najśmieszniejsze Dowcipy - Strona 5200

Zbiór najśmieszniejszych dowcipów z internetu

Zobacz sam:

Stirlitz umowil sie na spotkanie z tajnym wspolpracownikiem w polskiej
kadrze pilkarskiej. Umowili sie w ciemnym zaulku Berlina, gdzie nikt ich nie
zauwazy, jak spiskuja. Byla cicha, bezksiezycowa noc. Stirlitz obawial sie,
ze gestapo ich uslyszy i slusznie. Cisze nocna przerwal gluchy stukot drewna
o bruk. Musial uciekac. Nadchodzil Rasiak.
- Panie doktorze, coś mnie jebie w stawie
- Hmmm.... Podejrzewam raka
Do psychiatry wchodzi elegancko ubrany pan.
- Co panu dolega?
- W zasadzie nic, tylko ciągle łażą po mnie te wstrętne
krasnoludki.
Lekarz widząc, że mężczyzna otrzepuje się rękami, krzyczy z
oburzeniem:
-Tylko nie na biurko! Nie na biurko!!
Szczyt pecha:
Zostać zabitym przez meteoryt ze złota.
- Z czego się składa syberyjska latryna?
- Z dwóch kijów: na jednym wiesza się kufaję, a drugim odpędza się wilki.