Najśmieszniejsze Dowcipy - Strona 900

Zbiór najśmieszniejszych dowcipów z internetu

Zobacz sam:

Jedzie facet faceta wali w dupę i stęka.
-och, ale ty jesteś fajny, taki ciasny uuu.
- to dlatego że jestem dopiero na pierwszym roku seminarium
-proszę księdza proboszcza.
W pewnej podlubelskiej, zabitej dechami wsi mieszkał chłopak o imieniu Józek,
który w okolicy był traktowany jako wielki znawca kobiet i taki swoisty
"arbiter elegantiarum" w sprawach seksu. Kiedyś na zabawie w "remizji" do
Józka popijającego sobie spokojnie mózgojeba podchodzi kolega z sąsiedniej wsi
i pyta :
- Józuś, widziś tamtą dziewczynę? Jak myślisz czy ona bierze do gęby?
Józek wstał zza stołu, poszedł w kierunku wskazanego dziewczęcia, obejrzał ją
z każdej strony, wrócił i odpowiada:
- Bierze.
- Józuś, ty to jesteś facet - woła ucieszony "perspektywą niezłej zabawy" i
oczywiście pełen podziwu dla "mistrza" kolega - ale powiedz mi po czym ty to
poznałeś?
- Proste - mówi Józek - gębę ma, znaczy bierze.
Amerykanin, Polak i Rusek sprzeczają się na temat, w którym kraju jest
najlepsze echo.
Amerykanin mówi:
- Jak wejdę do Grand Canyon w Arizonie i krzyknę "helo!", to przez pół godziny
słyszę - elo... elo... elo....
Polak mówi:
- Jak wejdę na Giewont i krzyknę "kurwa mać!", to przez godzinę słyszę - mać...
mać... mać...
Rusek mówi:
- Miesiąc temu wlazłem na Ural i krzyknąłem "ludzie do roboty!", to do dzisiaj
słyszę - idź w pizdu, idź w pizdu, idź w pizdu!
- Nataszo, chodź, pójdziemy w nocy wykąpać się nago w morzu...

- Ale poruczniku, ja nie umiem pływać!

- Przecież nie będziemy...
Hrabia u lekarza.
- Panie doktorze, coś mi się z członkiem stało.
- Proszę okazać, panie hrabio.
- Chwileczkę... Janie, szkatuła!